Wszyscy się spotkali...
Jest już rano. Ala się obudziła i spojrzała na budzik.
-O nie jest już 11:50 ! A my zanim się ubierzemy wykąpiemy i zjemy śniadanie?!
-Zuza obudz się!!
-Daj mi jeszcze pospać pliskaa.
-Zuza! jest 11:40 !! - krzykneła
Zuzia zerwała się z łóżka mówiąc:
-Co?! Jesteśmy umówione przecież!! -No tak! Szybko ty idź się kompać , a ja pościele łóżka i zrobię śniadanie!-Dobrze idę!
Jest już godzina 12:00
-Jejku Zuza !! Wychodź!
-Już jeszcze minutka!
-Dobra szybko , a masz tam ciuchy?!
-Wziełam!
-Dobra!
Zuzia wyszła z toalety było czuć strszanie perfumy.
-Co ty tak się wyperfumowałaś? :P
-No co? Przecież nie chce śmierdzieć!
-Ok ja idę pod prysznic!
Godzina już bła 12:10 dziewczyny wychodziły z domu. Nagle zadzwonił ktoś do Ali.
Alicja odebała:
-Halo? Kto mówi?
-No cześć tutaj Louis.
-O jejku Louis skąd masz mój numer?
-No podałaś mi na koncercie :)
-A no tak ;).
-No gdzie jesteście?
-Już wyjeżdżamy będziemy za 5 minut .
-No dobra no to paa!!
-Pa..
Alicja i Zuzia dojechały na miejsce czekali na nie już Harry i Louis.
-O już są Lou patrz!
-No idą..
-O matko on czekają tam nie wieże! - powiedziała Ala do Zuzzanny
-Chodz szybko!
Lou przewitał Ale pocałunkiem w policzek , a Harry Zuzie w usta.
-No to gdzie idziemy? - spytała się Zuzanna
-Może pjdziemy do restauracji?
No ok - powiedział Louis
Wszyscy już doszli usiedli przy stole dla 4 osób.
Każdy zamówił co chciał.
Jakie macie zainteresowania?-spytał Harry
-Ja jak byłam młodsza grałam w kosza-Uśmiechając się do Lou .
-O ja strasznię lubię kosza-A ty Zuzia?-No wiesz strasznię lubię Borussie Dortmund...-Aha ja też lubię :)-Ej może pójdziemy do nas do domu?
-Okey chodźmy ! - Powiedział Lou
CDN !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz