Był Ciepły słoneczny poranek Zuza wstała by obudzić Harry'go do wyjazdu w trasę koncertową , kiedy poszła do sypialni Harry'go już nie było , postanowiła do niego zadzwonić ale Harry nie odbierał więc pomyślała że może poszedł do sklepu . Położyła się ale wystraszył ją dzwonek telefonu domowego , zdzwoniła Alicja że Harry chce zostać Ojcem Jej dziecka i że zostawia mnie i dom , Zuza postanowiła się wyprowadzić i więcej nie odezwać do Harry'go , Kiedy Dziewczyna się pakowała przyszedł Nial.
- Drzwi były otwarte więc wszedłem
Zuzia bez odpowiedzi otarła łzę z policzka i dalej pakowała swoje rzeczy do walizki
- Zuza ?
Dziewczyna nadal się nie odzywała , ponieważ nie chciała żeby przyjaciel Harry'go.
Chłopak podszedł do niej i podniósł jej głowę
- Co się stało - spojrzał jej głęboko w oczy
- Nic takiego - Powiedziała znowu ocierając łzę.
- Zuzia Widzę przecież , Powiedz ! - Znowu Spoglądnął jej w oczy.
- No bo ... - Dziewczyna jąkała się z przepłakania
- Spokojnie - uspakajał ją chłopak.
- Harry Za akceptował dziecko Alicji
- Wiesz że to było jego dziecko prawda ?
- Jak to ?
- Harry zdradził cię z Alą
- Jak to ? Dlaczego mi o tym nie powiedziałeś ?
- Byliście szczęśliwi nie chciałem tego psuć
- Jesteś taki sam jak Harry , Wyjdź z Stąd
- Ale Zuza Nie mogłem
- Wyjdź Nial , Wyjdź
- Dobrze ale pamiętaj ...
- Wyjdź - przerwała mu Zuza
- Zawsze będę cię kochał - Chłopak wyszedł z domu
Zuzia była tak załamana że nawet nie zrozumiała Co Nial miał jej powiedzieć....
Czy Zuza będzie z Nial'em czy Wyjedzie i zostawi Go ....
CDN!!...
poniedziałek, 2 września 2013
czwartek, 8 sierpnia 2013
Ciekawa niespodzianka a zarazem głupi pomysł...
Kiedy Zuza i Harry spali obudził ich głosny dźwięk dzwonka ich domu , Harry zaspany założył na siebie bokserki i zszedł na dół i mało się nie zabił przez schody , ręką przejechał przez swoje cudowne loki i otworzył drzwi niespodziewanie w drzwiach stał Lou który przyszedł pogodzić się z Harrym
- Cześć , Słuchaj nasza kłutnia nie miała sensu
Harry zaspany nie wiedział co się dzieje ale po chwili dostał olśnienia że Lou przyszedł za wszystko przeprosić
- Gdybym wtedy na ciebie nie naskoczył za to że przypadkowo oblałeś mnie wodą nic takiego nie miało by miejsca
Powiedział przecierając oczy
- Obudziłeś się czy jeszcze śpisz ?
Powiedział Lou spoglądając na Harrego
- Tak obudziłem - powiedział Harry spoglądając zaspanymi oczami na Lou
- To co stary wybaczanko ?
- Wybaczanko
Louis i Harry przytulili się po przyjacielsku
- Dobrze to ja wam nie przeszkadzam śpijcie dalej , czesć
Powiedział Lou wychodząc
- No cześć !
Harry zamknął drzwi i poszedł się położyć
Zuza się obudziła
- Kto to był ?
- Gdzie ?
- Jak gdzie ? komu poszedłeś otworzyć drzwi ?
- Teraz ?
- Nie ! Jutro ? no teraz a kiedy ?
- Ale przed chwilą ?
- Hazz nie strugaj jarząbka
Zuza się lekko wściekła
- Czy ja kogoś strugam ?
- Więc kto to był ?
- Louis
- Nie można było tak odrazu ?
- Ale kiedy ?
- Kładź się pogadamy jak się wyśpisz
Zuzia przytuliła się do torsu Harrego i spali wtuleni aż nagle Zuzę obudził dźwięk telefonu
- Kochanie to chyba do ciebie - Hazz podał Zuzi telefon
- Dziękuje - odebrała
- Zuza z tej str Alicja
- To nie mogło zaczekac do popołudnia
- Jest 10:00
- No Własnie <3
- Oj tam ! Mogę przyjść ?
- Coś się stało ?
- Nie nic takiego ale moge ?
- Jasne za 20 minut przyjdz bo teraz musze ogarnąc trochę sypialnię i Hazza <3
- Ok Ok :)
- To Cześc ;*
- Do Zobaczenia :)
Rozłączyła się i odrazu podniosła z łóżka
- Kto to ?
- Alicja
- Czego ona znowu chciała ?
- Nic ;) przyjdzie za 20 minut
- Boże ! - Wstał nerwowo z łóżka
- Oj Harry no ona tez nie ma co robić
- Wiesz że jutro jedziemy w trasę tak ?
- Tak wiem i co w związku z tym ?
- Wiesz że będe strasznie za tobą tęsknił ?
- Tak wiem ja za tobą też
Zuza mocno przytuliła Hazza
- Będziemy codziennie rozmawiać przez Skype i przez fona ?
- Co Godzinę skarbie <3
Hazza mocno przytulił się do Zuzy
- A Teraz się ubieraj
- Dobrze dobrze
Zuzia zaścieliła łózko i ogarnęła trochę sypialnię , Harry siedział w łazience
- Długo jeszcze ?
- Poczekaj bo musze Loki ułożyć
- To mogę wejść ?
- Jasne czemu nie ?
Dziewczyna weszła do łazienki po czym zobaczyła że Hazz używał jej szczotki
- używałeś mojej szczotki ?
- Twoja lepiej rozczesuje
- To sobie taką kup
- Dobrze ! Przepraszam
- No Dobrze już dobrze
Zuzia ogarnęła cały dom i po 15 minutach czekała na Alicję
Alicja przyszła po 10 minutach czyli 10 minut później , Hazz poszedł otworzyć jej drzwi
- O Boże !
- ja też się cieszę że się widzę , Jest Zuza?
- Nie ma
Zuzia zeszła z góry
- Kłamczuch ! Jestem jestem , Wejdz
Hazz otworzył szerzej drzwi
- Kochanie ja idę na próbę
Dał Zuzi Buziaka i Poszedł
- A co on taki ?
- Sądzi że za często do nas przychodzisz
- No aż dwa razy w tygodniu
- Oj teraz ta trasa to Harremu się nie chce jechać
- A Louis się nie może doczekać
- Przyszłaś tak sobie czy coś mi powiedzieć ?
- Musze ci coś powiedzieć
- No słucham cię
- Ja i Lou zostaniemy rodzicami ?
- Żartujesz ?
- Nie !
- Lou wie o tym ?
- Nie wie
- Wiesz że Lou nie chciał mieć dzieci ?
- Wiem ale jeśli postawię go przed faktem dokonanym to może będzie chciał
- Albo i nie
- No nie wiem chcę mu o tym dzisiaj powiedzieć
- Powodzenia !
- Przyda się ;)
- I to jak
- A Hazz chciał by mieć dziecko ?
- No pewnie
- To Może ja powiem że to jest dziecko Hazzy ?
- Co proszę ?
- No Słuchaj jeśli Hazz chce mieć dziecko to będzie miał
- Wyjdz z tąd
- Ale Zuza
- Wyjdz natychmiast
- Ale ..
- Wyjdz i nigdy nie wracaj
- Dobrze , Cześć
Alicja Wyszła a Zuza Zamknęła za nią drzwi
Czy Zuza Wybaczy Ali taki Głupi Pomysł ?
CDN!...
- Cześć , Słuchaj nasza kłutnia nie miała sensu
Harry zaspany nie wiedział co się dzieje ale po chwili dostał olśnienia że Lou przyszedł za wszystko przeprosić
- Gdybym wtedy na ciebie nie naskoczył za to że przypadkowo oblałeś mnie wodą nic takiego nie miało by miejsca
Powiedział przecierając oczy
- Obudziłeś się czy jeszcze śpisz ?
Powiedział Lou spoglądając na Harrego
- Tak obudziłem - powiedział Harry spoglądając zaspanymi oczami na Lou
- To co stary wybaczanko ?
- Wybaczanko
Louis i Harry przytulili się po przyjacielsku
- Dobrze to ja wam nie przeszkadzam śpijcie dalej , czesć
Powiedział Lou wychodząc
- No cześć !
Harry zamknął drzwi i poszedł się położyć
Zuza się obudziła
- Kto to był ?
- Gdzie ?
- Jak gdzie ? komu poszedłeś otworzyć drzwi ?
- Teraz ?
- Nie ! Jutro ? no teraz a kiedy ?
- Ale przed chwilą ?
- Hazz nie strugaj jarząbka
Zuza się lekko wściekła
- Czy ja kogoś strugam ?
- Więc kto to był ?
- Louis
- Nie można było tak odrazu ?
- Ale kiedy ?
- Kładź się pogadamy jak się wyśpisz
Zuzia przytuliła się do torsu Harrego i spali wtuleni aż nagle Zuzę obudził dźwięk telefonu
- Kochanie to chyba do ciebie - Hazz podał Zuzi telefon
- Dziękuje - odebrała
- Zuza z tej str Alicja
- To nie mogło zaczekac do popołudnia
- Jest 10:00
- No Własnie <3
- Oj tam ! Mogę przyjść ?
- Coś się stało ?
- Nie nic takiego ale moge ?
- Jasne za 20 minut przyjdz bo teraz musze ogarnąc trochę sypialnię i Hazza <3
- Ok Ok :)
- To Cześc ;*
- Do Zobaczenia :)
Rozłączyła się i odrazu podniosła z łóżka
- Kto to ?
- Alicja
- Czego ona znowu chciała ?
- Nic ;) przyjdzie za 20 minut
- Boże ! - Wstał nerwowo z łóżka
- Oj Harry no ona tez nie ma co robić
- Wiesz że jutro jedziemy w trasę tak ?
- Tak wiem i co w związku z tym ?
- Wiesz że będe strasznie za tobą tęsknił ?
- Tak wiem ja za tobą też
Zuza mocno przytuliła Hazza
- Będziemy codziennie rozmawiać przez Skype i przez fona ?
- Co Godzinę skarbie <3
Hazza mocno przytulił się do Zuzy
- A Teraz się ubieraj
- Dobrze dobrze
Zuzia zaścieliła łózko i ogarnęła trochę sypialnię , Harry siedział w łazience
- Długo jeszcze ?
- Poczekaj bo musze Loki ułożyć
- To mogę wejść ?
- Jasne czemu nie ?
Dziewczyna weszła do łazienki po czym zobaczyła że Hazz używał jej szczotki
- używałeś mojej szczotki ?
- Twoja lepiej rozczesuje
- To sobie taką kup
- Dobrze ! Przepraszam
- No Dobrze już dobrze
Zuzia ogarnęła cały dom i po 15 minutach czekała na Alicję
Alicja przyszła po 10 minutach czyli 10 minut później , Hazz poszedł otworzyć jej drzwi
- O Boże !
- ja też się cieszę że się widzę , Jest Zuza?
- Nie ma
Zuzia zeszła z góry
- Kłamczuch ! Jestem jestem , Wejdz
Hazz otworzył szerzej drzwi
- Kochanie ja idę na próbę
Dał Zuzi Buziaka i Poszedł
- A co on taki ?
- Sądzi że za często do nas przychodzisz
- No aż dwa razy w tygodniu
- Oj teraz ta trasa to Harremu się nie chce jechać
- A Louis się nie może doczekać
- Przyszłaś tak sobie czy coś mi powiedzieć ?
- Musze ci coś powiedzieć
- No słucham cię
- Ja i Lou zostaniemy rodzicami ?
- Żartujesz ?
- Nie !
- Lou wie o tym ?
- Nie wie
- Wiesz że Lou nie chciał mieć dzieci ?
- Wiem ale jeśli postawię go przed faktem dokonanym to może będzie chciał
- Albo i nie
- No nie wiem chcę mu o tym dzisiaj powiedzieć
- Powodzenia !
- Przyda się ;)
- I to jak
- A Hazz chciał by mieć dziecko ?
- No pewnie
- To Może ja powiem że to jest dziecko Hazzy ?
- Co proszę ?
- No Słuchaj jeśli Hazz chce mieć dziecko to będzie miał
- Wyjdz z tąd
- Ale Zuza
- Wyjdz natychmiast
- Ale ..
- Wyjdz i nigdy nie wracaj
- Dobrze , Cześć
Alicja Wyszła a Zuza Zamknęła za nią drzwi
Czy Zuza Wybaczy Ali taki Głupi Pomysł ?
CDN!...
wtorek, 30 lipca 2013
Tajemnicze zaginięcie ...
Następnego dnia Harry niestety nie przyjechał a Zuza po raz drugi się na nim zawiodła ich związek wisiał wtedy na włosku więc zadzwoniła odrazu do Ali .
- Słucham z tej strony rezydencja państwa Tomlinson
- Alicja ?
- Zuza ? A ty nie miałaś być na spotkaniu z Harrym ?
- Nie przyjechał
- Znowu się na nim zawiodłaś
- Niestety ;/
- Ej ! No może coś mu wypadło
- A nie mógł zadzwonić ?
- Lou coś mówił że bateria mu siadła
- A Lou Skąd wie ?
- Bo dziś rano byli na mieście i od tej pory Lou nie wrócił
- Harrego też nie ma od samego rana
- Lou powiedział że zaraz wróci ale go nie ma od 8:00
- Jest 14:40 , Powinnyśmy się Martwić ?
- Raczej ! Przyjdę do ciebie i poszukamy ich
- Czekam ;)
Zuza z niecierpliwością czekała na Alicję po chwili Ala była już u Zuzy
- Żadnych wieści ?
- Żadnych ! - Powiedziała wystraszona
- Może spróbuje zadzwonić do Lou co ?
- Dzwoń , Dzwoń !
Zadzwoniła ale włączyła się sekretarka wtedy dopiero i Alicja się przestraszyła
- A Jeśli im się coś stało ?
- Gadasz głupoty na pewno nic im nie jest
- Chodź poszukamy ich
- Nic nam to nie da bo będziemy się z nimi mijały
- No dobra to zostańmy tu i poczekajmy
Minęła 15 , 16 , 17 I nic ani śladu po chłopcach
- Poczekaj na górze jest notes Harrego ma tam zapisane kontakty do chłopaków może tam są
- To idź i dzwonimy !
Zuza Poszła i przyniosła Notes Harrego
- ja trzymam ty dzwoń najpierw Niall
Zuza Dzwoni Odebiera Niall
- Kto śmie mi przerywać kiedy jem xd :)
- Cześć Niall ! z tej strony Zuza dziewczyna Harrego
- A No cześc Piękna ;)
- Jest u Ciebie Lou Z Harrym
- Nie ma Ani Lou Ani Harrego
- No dobra dzięki to smacznego ! Cześć
- Dzięki , Cześc !
Rozłączyła się .
- I co ? Są tam ?
- Nie ma ich !
- Dzwoń do Malika
- Ok ! Daj Numer
-*********
Zuza Dzwoni
- Słucham Z Tej Strony Rezydencja Pana Malika słucham uważnie
- Cześć Zayn !
- Cześć Zuzu :)
- Jest u ciebie Harry i Lou
- Harry jest Ale Lou Nie ma
- Aha no to chociaż coś Dzięki , Cześc
- Nie ma za co ;) Cześć
Rozłączyła się.
- Jakaś wiadomośc ?
- No Harry jest u Malika ale Lou nie ma
- O Matko ! gdzie jest Lou ?
- Spokojnie zadzwonimy jeszcze do Liama tylko podaj numer
-*********
Zuza Dzwoni
- Szukasz szczęścia ? Właśnie je znalazłaś rozmawiasz z Liamem Payne
- Liam z tej strony Zuza
- A Tobie na co szczęście masz Harrego
- Tak mam ! ale nie w tej sprawie Jest u ciebie Lou
- No Nareszcie ! No siedzi już gdzieś od 9:00 pokłucił się z Harrym
- O Matko jak dobrze
- Noo Weźmiecie go z tąd
- Powiem Alicji to przyjdzie po niego
- Dobra Dzięki Cześć
- To ja dziękuje cześć
Rozłączyła się.
- Jest tam tak ?
- Tak jest idź po niego a ja idę po Hazzę <3
- Okej .
Alicja Poszła Po Lou po 10 minutach była na miejscu
- Alicja ?
- Lou co ty tutaj robisz ? Martwiłam się - Podeszła i przytuliła go
Louis miał w oczach łzy
- Co Się Stało ?
- Harry nie chce być już moim przyjacielem
- Będzie dobrze - Przytuliła go .
Zuza tymczasem poszła do Malika po Harrego doszła po 20 minutach
Puka. Otwiera Zayn .
- O Hej ! Wejdź Proszę
- No Hej :) - Uśmiechnęła się i weszła
- Harry masz gościa
- Kogo ?
Zuza weszła do Salonu
- Harry - Podeszła do niego
- Zuza ? Przepraszam
- Nic się nie stało
- Znowu cię zawiodłem , teraz na pewno mnie zostawisz
- Przestań Kocham Cię
Harremu spłynęła łza po policzku
- Nie płacz
- Louis nie chcę ze mną rozmawiać
- Będzie dobrze
- Dziękuje że jeszcze ze mną jesteś - Powiedział i mocno przytulił Zuzę
- Będę Zawsze - przytuliła go
- Gołąbeczki - Zaśmiał się Zayn
- Chodź idziemy bo do Zayna pewnie przyjdzie Perrie
- Za 20 Minut będzie dopiero
- Ale my już idziemy c'nie Harry ?
- Tak Tak :)
Czy Chłopaki się pogodzą dowiedzie się w następnym rozdziale
CDN ...
- Słucham z tej strony rezydencja państwa Tomlinson
- Alicja ?
- Zuza ? A ty nie miałaś być na spotkaniu z Harrym ?
- Nie przyjechał
- Znowu się na nim zawiodłaś
- Niestety ;/
- Ej ! No może coś mu wypadło
- A nie mógł zadzwonić ?
- Lou coś mówił że bateria mu siadła
- A Lou Skąd wie ?
- Bo dziś rano byli na mieście i od tej pory Lou nie wrócił
- Harrego też nie ma od samego rana
- Lou powiedział że zaraz wróci ale go nie ma od 8:00
- Jest 14:40 , Powinnyśmy się Martwić ?
- Raczej ! Przyjdę do ciebie i poszukamy ich
- Czekam ;)
Zuza z niecierpliwością czekała na Alicję po chwili Ala była już u Zuzy
- Żadnych wieści ?
- Żadnych ! - Powiedziała wystraszona
- Może spróbuje zadzwonić do Lou co ?
- Dzwoń , Dzwoń !
Zadzwoniła ale włączyła się sekretarka wtedy dopiero i Alicja się przestraszyła
- A Jeśli im się coś stało ?
- Gadasz głupoty na pewno nic im nie jest
- Chodź poszukamy ich
- Nic nam to nie da bo będziemy się z nimi mijały
- No dobra to zostańmy tu i poczekajmy
Minęła 15 , 16 , 17 I nic ani śladu po chłopcach
- Poczekaj na górze jest notes Harrego ma tam zapisane kontakty do chłopaków może tam są
- To idź i dzwonimy !
Zuza Poszła i przyniosła Notes Harrego
- ja trzymam ty dzwoń najpierw Niall
Zuza Dzwoni Odebiera Niall
- Kto śmie mi przerywać kiedy jem xd :)
- Cześć Niall ! z tej strony Zuza dziewczyna Harrego
- A No cześc Piękna ;)
- Jest u Ciebie Lou Z Harrym
- Nie ma Ani Lou Ani Harrego
- No dobra dzięki to smacznego ! Cześć
- Dzięki , Cześc !
Rozłączyła się .
- I co ? Są tam ?
- Nie ma ich !
- Dzwoń do Malika
- Ok ! Daj Numer
-*********
Zuza Dzwoni
- Słucham Z Tej Strony Rezydencja Pana Malika słucham uważnie
- Cześć Zayn !
- Cześć Zuzu :)
- Jest u ciebie Harry i Lou
- Harry jest Ale Lou Nie ma
- Aha no to chociaż coś Dzięki , Cześc
- Nie ma za co ;) Cześć
Rozłączyła się.
- Jakaś wiadomośc ?
- No Harry jest u Malika ale Lou nie ma
- O Matko ! gdzie jest Lou ?
- Spokojnie zadzwonimy jeszcze do Liama tylko podaj numer
-*********
Zuza Dzwoni
- Szukasz szczęścia ? Właśnie je znalazłaś rozmawiasz z Liamem Payne
- Liam z tej strony Zuza
- A Tobie na co szczęście masz Harrego
- Tak mam ! ale nie w tej sprawie Jest u ciebie Lou
- No Nareszcie ! No siedzi już gdzieś od 9:00 pokłucił się z Harrym
- O Matko jak dobrze
- Noo Weźmiecie go z tąd
- Powiem Alicji to przyjdzie po niego
- Dobra Dzięki Cześć
- To ja dziękuje cześć
Rozłączyła się.
- Jest tam tak ?
- Tak jest idź po niego a ja idę po Hazzę <3
- Okej .
Alicja Poszła Po Lou po 10 minutach była na miejscu
- Alicja ?
- Lou co ty tutaj robisz ? Martwiłam się - Podeszła i przytuliła go
Louis miał w oczach łzy
- Co Się Stało ?
- Harry nie chce być już moim przyjacielem
- Będzie dobrze - Przytuliła go .
Zuza tymczasem poszła do Malika po Harrego doszła po 20 minutach
Puka. Otwiera Zayn .
- O Hej ! Wejdź Proszę
- No Hej :) - Uśmiechnęła się i weszła
- Harry masz gościa
- Kogo ?
Zuza weszła do Salonu
- Harry - Podeszła do niego
- Zuza ? Przepraszam
- Nic się nie stało
- Znowu cię zawiodłem , teraz na pewno mnie zostawisz
- Przestań Kocham Cię
Harremu spłynęła łza po policzku
- Nie płacz
- Louis nie chcę ze mną rozmawiać
- Będzie dobrze
- Dziękuje że jeszcze ze mną jesteś - Powiedział i mocno przytulił Zuzę
- Będę Zawsze - przytuliła go
- Gołąbeczki - Zaśmiał się Zayn
- Chodź idziemy bo do Zayna pewnie przyjdzie Perrie
- Za 20 Minut będzie dopiero
- Ale my już idziemy c'nie Harry ?
- Tak Tak :)
Czy Chłopaki się pogodzą dowiedzie się w następnym rozdziale
CDN ...
poniedziałek, 29 lipca 2013
Propozycja Louisa dla Alicji
Louis i Alicja razem się przebrali i poszli do Harrego i Zuzi.
-Hej co robicie?-powiedziała Ala
-Harry nasza sprawa-powiedziała Zuza szeptem do Harrego-Okey nic nie będę mówił :) - uśmiechnął się Hazza do Zuzanny-Idziemy gdzieś-Spytał się Lou-No możemy iść.Harry chwycił Zuzę za rękę tak samo jak Lou Alicję.
Mineło 3 godziny.
-Ej Alicja ja idę do Harrego Papa !-No dobrze dobrze ja idę do Lou. Paa !Lou poszedł z Alicją do parku , a Harry i Zuza jak to oni poszli do apartamentu.
-Wiesz Alicja chciał bym coś ci powiedzieć
.-Tak jestem ciekawa. :D
-Chciał bym byś ze mną zamieszkała
.Alicja była w szoku!
-O jejku ! Pewnie !!
-Jutro Cię widzę w moim apartamencie pani Tomlinson.Louis zaczął Alę całować......
Tym czasem u Zuzy i Harrego...
-Zuzia?
-Taak?
-Hmm ... Chciała byś ze mną zamieszkać?
-Harry .... Tak !! I to bardzo! <3-Dobrze jutro podjade autem po ciebie ;** -Okey!! :**Hazza i Zuzia zaczeli się całować.
CDN !!!
-Hej co robicie?-powiedziała Ala
-Harry nasza sprawa-powiedziała Zuza szeptem do Harrego-Okey nic nie będę mówił :) - uśmiechnął się Hazza do Zuzanny-Idziemy gdzieś-Spytał się Lou-No możemy iść.Harry chwycił Zuzę za rękę tak samo jak Lou Alicję.
Mineło 3 godziny.
-Ej Alicja ja idę do Harrego Papa !-No dobrze dobrze ja idę do Lou. Paa !Lou poszedł z Alicją do parku , a Harry i Zuza jak to oni poszli do apartamentu.
-Wiesz Alicja chciał bym coś ci powiedzieć
.-Tak jestem ciekawa. :D
-Chciał bym byś ze mną zamieszkała
.Alicja była w szoku!
-O jejku ! Pewnie !!
-Jutro Cię widzę w moim apartamencie pani Tomlinson.Louis zaczął Alę całować......
Tym czasem u Zuzy i Harrego...
-Zuzia?
-Taak?
-Hmm ... Chciała byś ze mną zamieszkać?
-Harry .... Tak !! I to bardzo! <3-Dobrze jutro podjade autem po ciebie ;** -Okey!! :**Hazza i Zuzia zaczeli się całować.
CDN !!!
niedziela, 28 lipca 2013
Ten pierwszy raz .. ♥♥♥
Alicja odrazu zaczęła im słodzić
- Nasze gołąbeczki znowu razem jaki piękny widok
- Jakbym widział nas 20 minut temu
Nagle Harry spojrzał z powagą na Zuzię
- Harry stało się coś ?
- Proszę nie planujmy jeszcze przyszłości
- Takiego Harrego właśnie kocham
- Together Forever Skarbie
- Boże jak ja cię kocham <3
- ja ciebie też
Harry i Zuza poszli na długi spacer a Lou zabrał Alicję do siebie
- Wiesz Nie wyobrażam sobie teraz życia bez 1D
- Ciesze się że masz przyjaciół którzy zawsze cię wesprą
- Ja ciesze się że mam ciebie - Powiedział delikatnie łapiąc ją za pupę
- Louis ! Co ty robisz ?
- Nie chcesz ?
- Z Tobą zawsze - Powiedziała rozpinając mu guziki od koszulki
Po 10 minutach oboje byli już nadzy Louis był bardzo delikatny i Arogancki w stylu do Ali , Alicja nie czuła żadnego bólu ponieważ było to jej marzeniem
- Sprawiłem ci ból ?
- Nie jestem w tym dobra
- Jesteś najlepsza
- Jestem w niebie
- A ja wyrzej
- Tak ?
- '' Trzy metry nad niebem ''
- Kocham Cię Louis <3
- Ja ciebie też Alicjo <3
Tymczasem u Zuzy i Harrego , Na Zuzę wpadł jeden koleś który odrazu zaczął do niej zarywać
- Słuchaj Spadaj ! - Zareagował nerwowo Harry
- Kochanie spokojnie - Uspokajała go Zuza
- Weź mi go stąd bo go przetrące
- Harry !
- Dobra ja spadam bo twój chłopak chyba jest ewidentnie o ciebie zazdrosny , Cześć
- Cześć ! Harry co to miało być ?
- Pozwalałaś się podrywać przy mnie
- Kochanie nie prawda ! Przepraszam !
- Wybaczam Skarbie - Obdarzył ją namiętnym pocałunkiem
A Co u Lou i Alicji nic się nie zmieniło dalej leniuchują
- Wiesz Skarbie ty poleż a ja zrobię śniadanko oki ?
- Okej Kochanie ! - Szczęśliwa Odpowiedziała
Louis poszedł przyrządzić śniadanie kiedy Alicja załozyła jego koszulę i poszła za nim do Kuchni
- Co tam pięknie pachnie ?
- Pirele z sosem śmietankowym - odpowiedział i dal jej posmakować
- Mmm Pyszne ! ; Przytuliła go od tyłu
Nagle nie spodziewanie Harry i Zuzia zaczęli się rozbierać u Harrego w domu , Czyżby ? tak to właśnie to
- Kochanie czy na pewno tego chcesz właśnie z mną ?
- Tylko z tobą ! Chcesz żebym to ja był tym pierwszym ?
- I ostatnim ! - Zaśmiała się .
Harry był bardzo delikatny Zuza nawet nic nie poczuła sprawił jej rozkosz jakiej jeszcze nikt jej nie dał
No i po 10 Minutach już było po wszystkim .
- Kocham Cię <3 !♥
- Ja ciebie też Kochanie <3 ! ♥
Zuza wstała i przyrządziła Harremu śniadanie
- Mmm Kochanie jak to pysznie pachnie - Przyszedł i przytulił Zuzę od tyłu
Nagle z głośników zaczęła lecieć piosenka ;; Forever Young''
- Zatańczysz ze mną Skarbie ?
- A Śniadanie ?
- Śniadanie nie zając nie ucieknie <3
- No Dobrze
Harry przyciągnął ją do siebie i tańczyli wtuleni u Alicji i Louisa było również romantycznie
CDN!
- Nasze gołąbeczki znowu razem jaki piękny widok
- Jakbym widział nas 20 minut temu
Nagle Harry spojrzał z powagą na Zuzię
- Harry stało się coś ?
- Proszę nie planujmy jeszcze przyszłości
- Takiego Harrego właśnie kocham
- Together Forever Skarbie
- Boże jak ja cię kocham <3
- ja ciebie też
Harry i Zuza poszli na długi spacer a Lou zabrał Alicję do siebie
- Wiesz Nie wyobrażam sobie teraz życia bez 1D
- Ciesze się że masz przyjaciół którzy zawsze cię wesprą
- Ja ciesze się że mam ciebie - Powiedział delikatnie łapiąc ją za pupę
- Louis ! Co ty robisz ?
- Nie chcesz ?
- Z Tobą zawsze - Powiedziała rozpinając mu guziki od koszulki
Po 10 minutach oboje byli już nadzy Louis był bardzo delikatny i Arogancki w stylu do Ali , Alicja nie czuła żadnego bólu ponieważ było to jej marzeniem
- Sprawiłem ci ból ?
- Nie jestem w tym dobra
- Jesteś najlepsza
- Jestem w niebie
- A ja wyrzej
- Tak ?
- '' Trzy metry nad niebem ''
- Kocham Cię Louis <3
- Ja ciebie też Alicjo <3
Tymczasem u Zuzy i Harrego , Na Zuzę wpadł jeden koleś który odrazu zaczął do niej zarywać
- Słuchaj Spadaj ! - Zareagował nerwowo Harry
- Kochanie spokojnie - Uspokajała go Zuza
- Weź mi go stąd bo go przetrące
- Harry !
- Dobra ja spadam bo twój chłopak chyba jest ewidentnie o ciebie zazdrosny , Cześć
- Cześć ! Harry co to miało być ?
- Pozwalałaś się podrywać przy mnie
- Kochanie nie prawda ! Przepraszam !
- Wybaczam Skarbie - Obdarzył ją namiętnym pocałunkiem
A Co u Lou i Alicji nic się nie zmieniło dalej leniuchują
- Wiesz Skarbie ty poleż a ja zrobię śniadanko oki ?
- Okej Kochanie ! - Szczęśliwa Odpowiedziała
Louis poszedł przyrządzić śniadanie kiedy Alicja załozyła jego koszulę i poszła za nim do Kuchni
- Co tam pięknie pachnie ?
- Pirele z sosem śmietankowym - odpowiedział i dal jej posmakować
- Mmm Pyszne ! ; Przytuliła go od tyłu
Nagle nie spodziewanie Harry i Zuzia zaczęli się rozbierać u Harrego w domu , Czyżby ? tak to właśnie to
- Kochanie czy na pewno tego chcesz właśnie z mną ?
- Tylko z tobą ! Chcesz żebym to ja był tym pierwszym ?
- I ostatnim ! - Zaśmiała się .
Harry był bardzo delikatny Zuza nawet nic nie poczuła sprawił jej rozkosz jakiej jeszcze nikt jej nie dał
No i po 10 Minutach już było po wszystkim .
- Kocham Cię <3 !♥
- Ja ciebie też Kochanie <3 ! ♥
Zuza wstała i przyrządziła Harremu śniadanie
- Mmm Kochanie jak to pysznie pachnie - Przyszedł i przytulił Zuzę od tyłu
Nagle z głośników zaczęła lecieć piosenka ;; Forever Young''
- Zatańczysz ze mną Skarbie ?
- A Śniadanie ?
- Śniadanie nie zając nie ucieknie <3
- No Dobrze
Harry przyciągnął ją do siebie i tańczyli wtuleni u Alicji i Louisa było również romantycznie
CDN!
Niby nic a jednak coś , niby nikt a jednak ktoś ...
Louis i Alicja szli wąską drogą kiedy Lou złapał Alicję za rękę . Ala była cała wystraszona bo nie myślała że jej ulubieniem z 1D spotka się z nią a co dopiero złapie ją za rękę.
Harry wziął Zuzę za rękę i poszli do jego mieszkania , wiadomo jak to Harry miał już coś zaplanowane tylko nie wiedział czy Zuza myśli o tym samym więc w każdym wypadku miał jakiś inny plan.
- Wiesz Alu cieszę się że cię poznałem w moim życiu zaistniało wiele zmian których wprowadziłaś na koncercie chciałbym żeby zostało tak już na zawsze . - Powiedział spoglądając na Alę.
- Postaram się żeby było już tak zawsze - Powiedziała ściskając jego dłoń
Tymaczasem Harry i Zuzia doszli do jego Apartamentowca.
- Wejdz Proszę Pani Styles ! - Powiedział uśmiechając się w stronę Zuzi otwierając drzwi
- Ale tu ładnie - Powiedziała rozglądając się dookoła
- Być może już niedługo będzie to nasz wspólny dom - Powiedział idąc do kuchni.
- Harry na to trzeba jeszcze zaczekać , jesteśmy młodzi i nie powinniśmy jeszcze podejmować tak ważnych decyzji - Powiedziała Poważnie idąc za Harrym
- Masz racje powinniśmy się dobrze zastanowić nad wspólnym życiem - Powiedział patrząc w stronę Zuzy
- Harry my jeszcze nie mamy wspólnego życia , Jesteśmy na to za młodzi
- Ale kiedyś na pewno będziemy mieli
- Nie wiem idę do domu , Cześć
- Czeeść ;*
Spacer Louisa i Ali przerwał telefon od Harrego
- Stary po co dzwonisz nudzi wam się czy co ?
- Ona chyba nie jest mną zainteresowana poszła sobie
- Kto ? Zuza ?
- No ! Zacząłem jej owijać o naszej przyszłości zezłościła się i poszła
- Harry mówiłem ci nigdy nie rozmawiaj z nową poznaną dziewczyną o przyszłości
- Kurde Stary zapomniałem
- Idz i przeproś może ci jeszcze wybaczy
- Dzięki na ciebie zawsze można liczyć to ja wam już nie przeszkadzam Trzymaj się Cześć
- No Cześć , Cześć
- Kto to był ? - Zapytała
- Harry , Zuza poszła sobie do domu bo zaczął jej nawijać o przyszłości
-Zuza nie lubi jak ktoś planuje szybko przyszłość
- Domyśliłem się po tym jak powiedział że poszła
- Wiesz ja pójdę lepiej do niej niech teraz nie jest sama
- Jasne idź ! ja pójdę do Harrego
- Dobrze ! Więc pa - Pocałowała go w usteczka
- No Pa Pa ! - odwzajemnił pocałunek
Rozeszli się każdy w inną stronę Alicja poszła do Zuzy a Louis do Harrego
Kiedy Alicja doszła Zuza siedziała w salonie na sofie w za dużej bluzie jedząc czekoladowe lody i oglądając filmiki z koncertów 1D
- Zuza co się dzieje ?
- No bo Harry planował już naszą przyszłość a wiesz jak ja tego nie nawidzę
- Tak wiem zorientowałam się
- Tylko jest jeden problem
- Jaki znowu ?
- Bo teraz ja chce planowac z nim przyszłość
- Idź do niego i mu to powiedz
- Okej ! Już Lecę
Zuza się przebrała i poszła do Harrego miała szczęście bo akurat spotkali sie na chodniku Harry stał na przeciwko Zuzy patrząc się jej prosto w oczy
- Harry chcę planować z tobą przyszłość spędzić resztę życia tylko z tobą
- Naprawdę ? - Powiedział odgarniając grzywkę z czoła
- Tak - Podbiegła do niego i rzuciła mu się na szyję
- Nikogo w zyciu jeszcze tak nie kochałem jak ciebie Słońce
- Ja nikogo w życiu takiego nie spotkałam Misiek
- KOCHAM CIĘ ! ♥♥♥ <3 <3 <3
- JA TEŻ CIĘ KOCHAM HARRY ♥♥♥<3 <3 <3
Zza roka wyłonili się Louis i Alicja którzy zaczęli klaskać parze zakochanych ...
CDN!!!!!
Wszyscy się spotkali...
Jest już rano. Ala się obudziła i spojrzała na budzik.
-O nie jest już 11:50 ! A my zanim się ubierzemy wykąpiemy i zjemy śniadanie?!
-Zuza obudz się!!
-Daj mi jeszcze pospać pliskaa.
-Zuza! jest 11:40 !! - krzykneła
Zuzia zerwała się z łóżka mówiąc:
-Co?! Jesteśmy umówione przecież!! -No tak! Szybko ty idź się kompać , a ja pościele łóżka i zrobię śniadanie!-Dobrze idę!
Jest już godzina 12:00
-Jejku Zuza !! Wychodź!
-Już jeszcze minutka!
-Dobra szybko , a masz tam ciuchy?!
-Wziełam!
-Dobra!
Zuzia wyszła z toalety było czuć strszanie perfumy.
-Co ty tak się wyperfumowałaś? :P
-No co? Przecież nie chce śmierdzieć!
-Ok ja idę pod prysznic!
Godzina już bła 12:10 dziewczyny wychodziły z domu. Nagle zadzwonił ktoś do Ali.
Alicja odebała:
-Halo? Kto mówi?
-No cześć tutaj Louis.
-O jejku Louis skąd masz mój numer?
-No podałaś mi na koncercie :)
-A no tak ;).
-No gdzie jesteście?
-Już wyjeżdżamy będziemy za 5 minut .
-No dobra no to paa!!
-Pa..
Alicja i Zuzia dojechały na miejsce czekali na nie już Harry i Louis.
-O już są Lou patrz!
-No idą..
-O matko on czekają tam nie wieże! - powiedziała Ala do Zuzzanny
-Chodz szybko!
Lou przewitał Ale pocałunkiem w policzek , a Harry Zuzie w usta.
-No to gdzie idziemy? - spytała się Zuzanna
-Może pjdziemy do restauracji?
No ok - powiedział Louis
Wszyscy już doszli usiedli przy stole dla 4 osób.
Każdy zamówił co chciał.
Jakie macie zainteresowania?-spytał Harry
-Ja jak byłam młodsza grałam w kosza-Uśmiechając się do Lou .
-O ja strasznię lubię kosza-A ty Zuzia?-No wiesz strasznię lubię Borussie Dortmund...-Aha ja też lubię :)-Ej może pójdziemy do nas do domu?
-Okey chodźmy ! - Powiedział Lou
CDN !
Umówienie się na spotkanie ...
Dziewczyny wróciły do domu ciesząc się , że były na koncercie znanego przez prawie cały świat. Zuzia powiedziała do Ali:
-Alicja ja mam nr telefonu do Harrego nie wiem czy to prawdziwy!
-Zuzka to sprawdzmy!
Dziewczyny wykręciły nr , który podał Zuzi Harry. Dzwoniły 2 razy , ale nikt nie odbierał.
-Zuzu zadzwoń jeszcze raz! Możę odbierze.
-Dobra jeszcze raz zadzwonię.
Ala i Zuzia zadzwoniły , nagle ktoś odebrał mówiąc , że rozmawiają z Harrym Styles.
Dziewczęta były zszokowane!
Zuzia powiedziała :
-Harry witaj to ja Zuzia , którą przytuliłeś na KONCERCIE.
-O tak pamiętam! Jesteś naprawdę śliczna - powiedział Harry
-To zapisz ten nr telefonu. Zuzia
-A nie mogę Cię zapisać jako Zuzia Styles?
Zuzanna uśmiechneła się do Ali.
-Tak pewnie możesz!-powiedziała Zuza z łzami w oczach.
-To kiedy możemy się umówić?-powiedział Harry-No nie wiem może tak jutro? -Dobrze , dobrze a o której i gdzie?-Może tak przed Narodowym tam gdzie graliście koncert i może o 12:15?-No oki pasuje mi , a i może iść ze mną Louis Tomlinson?Zuza popatrzyła na Alę mówiąc do niej:
-Ej ALA Harry się pyta czy może iść też Louis?-Aaaa!! Pewnie!! Powiedz , że tak!
-Harry?-Tak?-Louis może iść z nami. A jeszcze jedno pytanie może iść ze mną moja przyjaciółka Alicja ta co przytuliła się do Lou.-No pewnie! Lou się ucieszy!
-Dobrze no to papa! Do jutra!
-Pa!
Dziewczyny popatrzyły się na siebie i zaczeły się cieszyć!
-Oki musimy iść spać by jutro wstać :).
-No nie mogę się doczekać! Aaaa!!!!!!!!
Dziewczęta położyły się spać.
CDN :) ....
sobota, 27 lipca 2013
Marzenia się spełniają ♥
Po 20 minutach dziewczyny były już na scenie Zuza cała wystraszona bo pierwszy raz była na takim wielkim koncercie , Ala szczęśliwa wpatrywała się w tłum ludzi nagle do Zuzy podszedł Harry
- Chcesz zaśpiewać ze mną ?
- To się dzieje naprawdę ? - do Zuzy jeszcze to nie docierało że jest na koncercie 1D
- Tak ! to dzieje się naprawdę - uspakajał ją Harry . - To zaśpiewasz ze mną ?
- No jasne że tak ! - Powiedziała spoglądając w cudownie niebiesko- zielone oczy Hazzy <3
- To chodź ze mną - chwycił Zuzę za rękę i zaprowadził na środek sceny później i razem zaśpiewali piosenkę '' Forever Young '' .
Później do Ali podszedł Louis
- To może ty zaśpiewasz ze mną '' More than this '' - Powiedział szczerze się uśmiechając
- Taaak ! Kocham tą piosenkę ! - Powiedziała z szerokim uśmiechem
- To Chodź ! - Zaprowadził ją na środek sceny i dał jej mikrofon Harrego .
Zaczęli razem śpiewać .
Harry odciągnął Zuzę na bok i przytulił od tyłu zachował się jakby byli parą , Zuza oczywiście była wniebowzięta bo jej marzeniem było spotkać 1D a co dopiero przytulić swojego ulubieńca ;)
- Jestem Harry a ty ? - Powiedział uśmiechając się w jej stronę .
- Jestem Zuza - Powiedziała uśmiechając się w stronę tłumu ludzi .
- Miło mi cię poznać - powiedział z szerokim uśmiechem
- Mi ciebie również . Moim marzeniem było spotkac właśnie ciebie
- Spełniło się ! - Powiedział przytulając ją .
- Właśnie dzisiaj - Wtuliła się w niego .
Louis śpiewał razem z Alą na scenie po chwili zbliżył się do niej i powiedział
- Umówisz się ze mną ? - z uśmiechem czekał na odpowiedź
- O mój boże ! No jasne moje marzenia się spełniły - Powiedziała przytulając się do niego .
Po chwili dziewczyny zeszły ze sceny bo skończył się koncert
- O mój Boże ! Ala on mnie przytulił - Powiedziała uśmiechając się szeroko
- A ja umówiłam się z Lou ! -powiedziała łapiąc Zuzę za ręcę i skacząć.
Dziewczyny były niesamowicie zadowolone koncertem i tym co się stało ...
CDN !!
Harry odciągnął Zuzę na bok i przytulił od tyłu zachował się jakby byli parą , Zuza oczywiście była wniebowzięta bo jej marzeniem było spotkać 1D a co dopiero przytulić swojego ulubieńca ;)
- Jestem Harry a ty ? - Powiedział uśmiechając się w jej stronę .
- Jestem Zuza - Powiedziała uśmiechając się w stronę tłumu ludzi .
- Miło mi cię poznać - powiedział z szerokim uśmiechem
- Mi ciebie również . Moim marzeniem było spotkac właśnie ciebie
- Spełniło się ! - Powiedział przytulając ją .
- Właśnie dzisiaj - Wtuliła się w niego .
Louis śpiewał razem z Alą na scenie po chwili zbliżył się do niej i powiedział
- Umówisz się ze mną ? - z uśmiechem czekał na odpowiedź
- O mój boże ! No jasne moje marzenia się spełniły - Powiedziała przytulając się do niego .
Po chwili dziewczyny zeszły ze sceny bo skończył się koncert
- O mój Boże ! Ala on mnie przytulił - Powiedziała uśmiechając się szeroko
- A ja umówiłam się z Lou ! -powiedziała łapiąc Zuzę za ręcę i skacząć.
Dziewczyny były niesamowicie zadowolone koncertem i tym co się stało ...
CDN !!
Jak Harry , Louis , Alicja i Zuzia się poznali :)
Dzień zaczął się pogodnie Zuzia obudziła się o 6:00. Zuzia wstała po czym poszła do łazienki i wzięła prysznic. Gdy Zuza brała prysznic Alicja obudziła się mówiąc "Ale miałam sen" . Ala poszła do kuchni by zrobić śniadanie ... Wzięła dwie miski , nasypała płatki i nalała mleko. Zuza wyszła z łazienki , Powiedział do Ali :
-Hej jak się spało ? - Uśmiechając się do niej. :)
-No cześć miałam super sen :D
-O a o czym?
-O One Direction.
-A konkretnie?
-No , że poszłyśmy na ich koncert i nas zaprosili na scenę , a potem ...
-No co? jestem ciekawa
-No wiesz...
-No ej Ala co?!
-Kurde wiesz co wiesz co!
-Aha!!!!!!!!!! Już kumam!
-Jejku ale jesteś nie kumata!
-Jejku ale jesteś nie kumata!
-Wiem!-Zaśmiała się Zuza
Dziewczyny usiadły i zjadły śniadanie.
Ala powiedziała do Zuzi :
-Ej mamy te bilety na koncert 1D? o.O
-No tak przecież dzisiaj jest - Zaśmiała się :)
-Zuza jak to dzisiaj?!
-No dzisiaj! O kurcze ! Przecież my jesteśmy umówione z Szefem!
-Zuza! Czyli , że nie pójdziemy na koncert?!
-Okey! Mam w dupie to! Dzwonie do szefa , że nie przyjedzimy!
-Dobra ja idę się ubrać.
Ala ubrała spodnie , bluzkę , kurtkę i czarne szpilki.
Minęło 3 godziny.
-Zuza! jeszcze 2 godz do koncertu!
-Nie martw się!! Weź torbe z 1D ! Ja też wezmę
Dziewczyny pojechały na Narodowy.
Weszły i zajęły miejsca przy scenie i czekały aż wyjdą chłopacy.
-Aaa!!! jesteśmy na koncercie 1D! Aaa!! -Krzyczy Zuza
-Ej Zuza uspokój się!! O matko już idą!-Mówi Ala
Najpierw wyszedł Harry , Zayn , Niall , Louis i na końcu Liam śpiewając piosenkę BEST SONG EVER!
20 min potem chłopacy zaśpiewali piosenkę What Makes you Beautiful poprosili Alicję i Zuzę by weszły na scenę ...
piątek, 26 lipca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)







