Kiedy Zuza i Harry spali obudził ich głosny dźwięk dzwonka ich domu , Harry zaspany założył na siebie bokserki i zszedł na dół i mało się nie zabił przez schody , ręką przejechał przez swoje cudowne loki i otworzył drzwi niespodziewanie w drzwiach stał Lou który przyszedł pogodzić się z Harrym
- Cześć , Słuchaj nasza kłutnia nie miała sensu
Harry zaspany nie wiedział co się dzieje ale po chwili dostał olśnienia że Lou przyszedł za wszystko przeprosić
- Gdybym wtedy na ciebie nie naskoczył za to że przypadkowo oblałeś mnie wodą nic takiego nie miało by miejsca
Powiedział przecierając oczy
- Obudziłeś się czy jeszcze śpisz ?
Powiedział Lou spoglądając na Harrego
- Tak obudziłem - powiedział Harry spoglądając zaspanymi oczami na Lou
- To co stary wybaczanko ?
- Wybaczanko
Louis i Harry przytulili się po przyjacielsku
- Dobrze to ja wam nie przeszkadzam śpijcie dalej , czesć
Powiedział Lou wychodząc
- No cześć !
Harry zamknął drzwi i poszedł się położyć
Zuza się obudziła
- Kto to był ?
- Gdzie ?
- Jak gdzie ? komu poszedłeś otworzyć drzwi ?
- Teraz ?
- Nie ! Jutro ? no teraz a kiedy ?
- Ale przed chwilą ?
- Hazz nie strugaj jarząbka
Zuza się lekko wściekła
- Czy ja kogoś strugam ?
- Więc kto to był ?
- Louis
- Nie można było tak odrazu ?
- Ale kiedy ?
- Kładź się pogadamy jak się wyśpisz
Zuzia przytuliła się do torsu Harrego i spali wtuleni aż nagle Zuzę obudził dźwięk telefonu
- Kochanie to chyba do ciebie - Hazz podał Zuzi telefon
- Dziękuje - odebrała
- Zuza z tej str Alicja
- To nie mogło zaczekac do popołudnia
- Jest 10:00
- No Własnie <3
- Oj tam ! Mogę przyjść ?
- Coś się stało ?
- Nie nic takiego ale moge ?
- Jasne za 20 minut przyjdz bo teraz musze ogarnąc trochę sypialnię i Hazza <3
- Ok Ok :)
- To Cześc ;*
- Do Zobaczenia :)
Rozłączyła się i odrazu podniosła z łóżka
- Kto to ?
- Alicja
- Czego ona znowu chciała ?
- Nic ;) przyjdzie za 20 minut
- Boże ! - Wstał nerwowo z łóżka
- Oj Harry no ona tez nie ma co robić
- Wiesz że jutro jedziemy w trasę tak ?
- Tak wiem i co w związku z tym ?
- Wiesz że będe strasznie za tobą tęsknił ?
- Tak wiem ja za tobą też
Zuza mocno przytuliła Hazza
- Będziemy codziennie rozmawiać przez Skype i przez fona ?
- Co Godzinę skarbie <3
Hazza mocno przytulił się do Zuzy
- A Teraz się ubieraj
- Dobrze dobrze
Zuzia zaścieliła łózko i ogarnęła trochę sypialnię , Harry siedział w łazience
- Długo jeszcze ?
- Poczekaj bo musze Loki ułożyć
- To mogę wejść ?
- Jasne czemu nie ?
Dziewczyna weszła do łazienki po czym zobaczyła że Hazz używał jej szczotki
- używałeś mojej szczotki ?
- Twoja lepiej rozczesuje
- To sobie taką kup
- Dobrze ! Przepraszam
- No Dobrze już dobrze
Zuzia ogarnęła cały dom i po 15 minutach czekała na Alicję
Alicja przyszła po 10 minutach czyli 10 minut później , Hazz poszedł otworzyć jej drzwi
- O Boże !
- ja też się cieszę że się widzę , Jest Zuza?
- Nie ma
Zuzia zeszła z góry
- Kłamczuch ! Jestem jestem , Wejdz
Hazz otworzył szerzej drzwi
- Kochanie ja idę na próbę
Dał Zuzi Buziaka i Poszedł
- A co on taki ?
- Sądzi że za często do nas przychodzisz
- No aż dwa razy w tygodniu
- Oj teraz ta trasa to Harremu się nie chce jechać
- A Louis się nie może doczekać
- Przyszłaś tak sobie czy coś mi powiedzieć ?
- Musze ci coś powiedzieć
- No słucham cię
- Ja i Lou zostaniemy rodzicami ?
- Żartujesz ?
- Nie !
- Lou wie o tym ?
- Nie wie
- Wiesz że Lou nie chciał mieć dzieci ?
- Wiem ale jeśli postawię go przed faktem dokonanym to może będzie chciał
- Albo i nie
- No nie wiem chcę mu o tym dzisiaj powiedzieć
- Powodzenia !
- Przyda się ;)
- I to jak
- A Hazz chciał by mieć dziecko ?
- No pewnie
- To Może ja powiem że to jest dziecko Hazzy ?
- Co proszę ?
- No Słuchaj jeśli Hazz chce mieć dziecko to będzie miał
- Wyjdz z tąd
- Ale Zuza
- Wyjdz natychmiast
- Ale ..
- Wyjdz i nigdy nie wracaj
- Dobrze , Cześć
Alicja Wyszła a Zuza Zamknęła za nią drzwi
Czy Zuza Wybaczy Ali taki Głupi Pomysł ?
CDN!...
Wow no ta propozycja to mnie zaskoczyła normalnie na maksa.!
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny.!;D