piątek, 21 marca 2014

And You Let Her Go <3


Po kolokwium wrocilam do domu,  nie mialam na nic sily po wlaczeniu tv zobaczylam zdjecie Nialla i jakiejsc dziewczyny gdy sie calowali,  nie wierzylam wlasnym oczom,  przeciez obiecal mialam w glowie milion mysli " Moze to przez Modest "  , " Moze to nie on " kazda mysl go tlumaczyla po tym jak do mnie przyszedl postanowilam od razu wziasc go w obroty.
- Niall musimy porozmawiac.
- Tak wiem.  Zuzia to koniec.  Ja Cię juz nie kocham wybacz
- Dlatego mnie zdradziles??
- To byl jeden numerek.
- Ale byl..Wynoś sie.
-Zuzia ale...
- Wyjdz. Zejdz mi z oczu zapomnij ze cos w ogole bylo. 
** Po tym jak wyszedl rozplakalam sie,   byl moim marzeniem a teraz jest nikim. Postanowilam ze nie bede  plakac po jakims bdupku ktory nie byl mnie wart. Zalozylam krotka mini , wysokie szpilki,  ostry makijaz , wlosy polokowalam i zostawilam rozpiszczone  postanowilam sie zabawic w koncu bylam wolna.
Weszlam do pierwszego lepszego klubu. Usiadlam przy barze i zamowilam setke wódki.  Zalalam sie w trupa.  Ponioslo mnie i zaczelam tanczyc na stole.  Zdjal mnie pewien chlopak i przerzucil przez ramie. Wyniosl mnie z baru i zaniosl do domu . Byc moze byl moim sasiadem. Kiedy juz tam mnie doniosl podalam mu klucz i weszlismy zaniosl mnie na gore polozyl na  lozku i zostal do samego rana...

CDN,,,...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz