niedziela, 4 maja 2014
Love You . <3
- Po chwili przyjemnosci oderwalas sie od niego -
- Co ty robisz?. - Zapytalas lekko obrazona -
- Ja, przepraszam po prostu bardzo za toba tesknilem.
- Luke ja tez za toba tesknilam
- Mocno go przytulilas -
- Kocham Cie [T.I] .
- A pod toba az ugiely sie nogi choc w myslach swietowalas zwyciestwo
- Ja , ciebie tez.
- Czulas jak i on teraz jest szczesliwy i to wlasnie z twojego powodu zawsze tego chcialas - Chwycilas go za reke i splotlas wasze paluszki - Luke tylko spojrzal na wasze dlonie i usmiechnal sie -Odwrociliscie sie do reszty. Kazdy chlopak z osobna spojrzal na wasze dlonie a potem na was.
- Co ? Jak? Kiedy?.
- Tak Jestesmy razem,.Normalnie. teraz i na zawsze - Powiedzial Luke i Dal ci Buziaka -
- No to nasze gratulacje - Powiedzial Call -
- A Ashton ma Alicje - Zasmial Sie Mikey
- Jaka Alicje? - Zapytalas ciekawa -
- Jak przyleci to ja zobaczycie.- Rzekl Ash-
- Jak Alicja, To Polka a Polki sa piekne - Luke ponownie spojrzal na Ciebie -
- Oj piekna to ona jest - powiedzial Ashton spogladajac na zegarek
- To wy sobie tu czekajcie a my idziemy do kawiarni - powiedzial Luke.
- Jak ty mogles zakochac sie w kims takim jak ja?. ja jestem idiota.
- Nie jestes kochanie, Od dluzszego czasu jestes moim idealem.
- Moje Slonce - Ustal i Pocalowal Cie namietnie.
- Usmiechnalas sie tylko i weszlas do kawiarenki -
- Co chcesz do Picia Skarbie?
- Poprosze Goraco czekolade Misiu
- Dwie gorace czekolady na miejscu
- Zamowil i usiadl obok Ciebie -
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz